Punkt widzenia Caelii
Miarka się przebrała i dokładnie to teraz czułam. Przez lata dobrze nosiłam maskę, nie ujawniając się. Pozwalałam im znęcać się nad Lyrą, udawałam słabą i bezbronną, by zaślepić ją na naszą prawdziwą siłę i moc. Ale tym razem nie zamierzałam być tą cichą wilczycą, za jaką wszyscy mnie uważali.
Wyszłam z domu stada i stanęłam przed wojownikami, którzy powoli podnosili się na
















