*Dwa* *lata* *temu*... *Lyra*...
Soren siedział przy pustym stole w bibliotece, czekając na mnie. Jeszcze mnie nie zauważył, więc mogłabym uciec, gdybym chciała, ale on i tak by mnie znalazł, a nie zamierzałam ryzykować. Ze wszystkich Aniołów to on przerażał mnie najbardziej. Był zimny i nigdy nie okazywał prawdziwych emocji. Jednocześnie fascynował mnie właśnie tym brakiem uczuć. Podczas gdy Kael
















