**Lyra**
Ostatnia godzina jest zamazana. Myślę, że w pewnym momencie zemdlałam albo zasnęłam, nie jestem pewna. Kiedy jednak otwieram oczy, znajduję się w innym pokoju niż ten w chacie Cyrusa.
Biorę kilka głębokich oddechów, zanim zmuszam się, by usiąść. Kilka mrugnięć, by oczyścić wzrok, i ukazuje mi się przytulnie wyglądający pokój z kominkiem na przeciwległej ścianie łóżka.
— Obudziłaś się. Zac
















