Wkrótce poczułam pod sobą materac łóżka. Zamrugałam kilka razy, ale wciąż prawie nic nie widziałam. Brzegi mojego pola widzenia były ciemne, a reszta skrajnie zamglona, ledwie na tyle wyraźna, by dostrzec sylwetki dwóch osób stojących obok.
– Co się dzieje? Gdzie ja jestem? Dlaczego nie widzę? – pytałam w panice.
– Panno Reign, jestem doktor Elena. Opiekowałam się panią przez ostatnie dwa dni, kie
















