**Lyra**
Wszystko stanęło w miejscu, gdy Milo powiedział mi, kto stoi za włamaniem. To nie był jakiś podrzędny gang. To była włoska mafia. Mierzyliśmy się już z groźnymi grupami, ale nawet one były tylko mniejszymi odłamami większych organizacji. Nasza konfrontacja z nimi wystarczyła, by zniechęcić większe syndykaty do natychmiastowych działań, ale to… to jest coś innego. Enzo Castano przyjechał o
















