*Dante*… *Obecnie*…
Jakoś udało nam się z Lyrą ustalić grafik treningów z kilkoma z moich najlepszych ludzi. Nawet zorganizowaliśmy spotkanie i zabawnie było patrzeć, jak ci twardziele natychmiast łagodnieją na jej widok. Wyglądało to tak, jakby była ich królową, a oni byli gotowi spełnić każdą jej zachciankę.
Szczerze mówiąc, nie dziwię im się. Ona ma w sobie coś, co sprawia, że nawet jeden z naj
















