**Kael**
Siedzę tu już od dwóch godzin i wszystko jest błogo normalne. Nie tak wyobrażałem sobie ten dzień. Nova miała zostać w domu, gdzie jest bezpieczna, jeszcze przez jakiś czas, ale nasza córka jest zdeterminowana, by dorosnąć. Nie pomaga fakt, że odziedziczyła upór po matce. Zresztą, zaciętość ma po nas wszystkich. Wychowaliśmy niepokorną dziewczynkę z takim pokładem pyskatości i charakteru,
















