*Soren*… *Obecnie*…
Droga powrotna od Dantego upłynęła w ciszy i napięciu. Pozostali byli wściekli, że Lyra dobiła z nim targu. Nie do końca rozumiała, jak niebezpieczni są ci ludzie. Ja jednak uważnie obserwowałem całą interakcję i zauważyłem coś osobliwego.
Zauważyliśmy, że Dante często wspomina o Lytrze, najwyraźniej po to, by sprowokować Kaela. Mimo że widział ją tylko raz, wydawał się zafikso
















