Adriana:
Moje oczy powoli się otworzyły, gdy poczułam, jak zarost Rykera muska mój policzek podczas pocałunku.
Jego palce przesuwały się po moim ramieniu, gdy wciąż trzymał mnie mocno przytuloną do siebie. Czułam się obolała i zmęczona. Wiedziałam, że moje ciało może mieć kilka sińców, biorąc pod uwagę, jak mocno musiał mnie trzymać; jego uścisk na mojej talii prawdopodobnie zostawił ślady, gdy ob
















