Adriana:
Serce mi pulsowało z każdym krokiem, który oddalał mnie od sypialni. Wiedziałam, że zostawiłam Rykera zagubionego i zdezorientowanego.
Sposób, w jaki na mnie patrzył i jak usiłował wyczytać coś z mojego wyrazu twarzy, ranił mnie, ale wiedziałam też, że pozwalanie mu na przekraczanie granic do niczego nas nie doprowadzi. Nasz związek opierał się na szacunku, a skoro ja go szanowałam, oczek
















