Adriana:
Zmarszczyłam brwi z niepokojem przez ten ciężar, który nagle osiadł mi w klatce piersiowej.
Serce mnie rozbolało i przez chwilę czułam się tak, jakby ktoś je ściskał. Ręce mi drżały, gdy próbowałam skupić się na spokojnym oddychaniu, serce waliło mi przy każdym kroku w stronę sali konferencyjnej, gdzie czekali na mnie inwestorzy.
Musiałam ukryć szok, gdy nigdzie nie widziałam Rykera. Moja
















