Adriana:
Zmarszczyłam brwi, gdy weszliśmy do pokoju i zastaliśmy Mayę martwą na podłodze, z nożem wbitym głęboko w pierś.
— Ryker? — zapytałam, dając wyraz swojemu zdezorientowaniu, a on pokręcił głową.
— Tak należało postąpić, a ona i tak by to sobie zrobiła — powiedział, a ja zmarszczyłam brwi w konsternacji. Wniknęłam do jego umysłu, a moje serce zamarło, gdy usłyszałam i zobaczyłam, do czego n
















