Ryker:
Zeszliśmy z sypialni na dół i zastaliśmy mamę oraz tatę siedzących z Jaredem przy herbacie. Jade położyła mi dłoń na ramieniu, ściskając je lekko, co było niemym sygnałem, że to ona ich tu wezwała. Spojrzałem na Ivory, która siedziała na ramieniu mojej pięknej wybranki, i uśmiechnąłem się na myśl o tym, jak dzielnie się trzyma.
– Rozumiem, że w końcu zgodziłaś się rozmawiać jak dorosła? – z
















