Mia poprawiła pasek torebki, wchodząc do wielkiego holu banku.
Ściskała kopertę mocno w dłoni, wciąż czując ciężar tego, co ona oznaczała.
Nie powinna była brać tych pieniędzy.
Ale potrzebowała ich.
A teraz była tutaj, by zrobić odpowiedzialną rzecz – wpłacić je, zaoszczędzić i przypomnieć sobie, że to krok w stronę jej ucieczki z Willowcrest.
Kolejka przesuwała się powoli, dając Mii zbyt wiele cz
















