– Problemy? – zapytała Dalia tonem spokojnym, lecz pełnym ciekawości.
Alex wypuścił ostre powietrze, pochylając się do przodu i opierając łokcie na kolanach. Jego palce wplotły się we włosy, ściskając je przez chwilę, zanim puścił.
– Tak – mruknął. – Czułem się winny. A nie powinienem. Kurwa, nie rozumiem tej emocji. Nie zrobiłem nic złego. Nie zgwałciłem jej. Ona też tego chciała.
Jego szczęka si
















