Mia nie wiedziała, kiedy to się stało – kiedy powietrze między nimi stało się ciężkie, intensywne, jakby każde spojrzenie i każdy oddech niosły ciężar tysiąca niewypowiedzianych słów.
Jej usta wciąż piekły od jego pocałunku, ale to jego oczy… ciemne, intensywne, nieodgadnione… trzymały ją w miejscu. Nie były wypełnione samą żądzą. Były wypełnione czymś głębszym. Czymś, co przerażało ją i ekscytowa
















