Gdy wzrok Mii padł na Alexa, jej serce zamarło. Ubrany był w białą koszulkę polo i czarne spodnie, a jego zegarek i naszyjnik lśniły w świetle księżyca. Emanował bogactwem i wyrafinowaniem, a Mia poczuła trzepotanie w piersi.
Alex był tak bez wysiłku wspaniały.
— Cześć — powiedział Alex, siadając obok niej. Jego głęboki głos sprawił, że przeszły ją dreszcze.
— Cześć — odpowiedziała Mia szeptem.
Pr
















