Mia obudziła się w pustym pokoju, w ogłuszającej ciszy. Wpatrywała się w sufit, próbując pozbierać rozsypane wspomnienia. Fragmenty poprzedniej nocy przelatywały jej przez głowę.
Aresztowanie, spotkanie z Alexem, zabranie jej do hotelu, picie... Boże!
Szybko usiadła, serce biło jej jak oszalałe. Rozejrzała się po pokoju, chłonąc piękny wystrój. Gdzie był Alex? I jak to się stało, że została sama?
















