Mia zamarła.
Jej oczy rozszerzyły się w szoku, gdy słowa policjantki zawisły w powietrzu. — Co? — zapytała szeptem.
Twarz funkcjonariuszki pozostała niewzruszona. — Powiedziałam, że jesteś wolna. Podejdź do lady i odbierz swoje rzeczy. Idę zwolnić twoją rodzinę.
Nogi Mii stały się jak z waty, gdy ruszyła w stronę kontuaru. Była oszołomiona. Co się właśnie stało?
Alex jej pomógł? Chciało jej się pł
















