Mia patrzyła, jak samochód Alexa znika w mroku nocy, a cichy pomruk silnika cichnie w oddali.
Stała tam jeszcze przez chwilę, obejmując się ramionami, gdy chłodne nocne powietrze dotknęło jej skóry.
Może nie powinna była prosić go, by zatrzymał się tak daleko od jej domu?
Nie chciała ryzykować, że ktokolwiek z jej rodziny zobaczy Alexa.
Ulice były teraz ciche, w oddali słychać było jedynie słabe c
















