Mia ledwo zarejestrowała, jak Emily krzyczała obok niej, potrząsając jej ramieniem z podekscytowania.
– Wygrałam! Kurwa, wygrałam! – wrzeszczała Emily, ściskając ramię swojego chłopaka, który wiwatował razem z nią.
Cały podziemny klub szalał. Ludzie rzucali gotówkę w powietrze, śmiech i jęki mieszały się ze sobą, drinki rozlewały się po stołach, gdy przegrani przeklinali swoje szczęście.
Ale Mia n
















