Mia nie wiedziała, czego się spodziewała, ale z pewnością nie tego. Podziemny krąg walk wydawał się światem całkowicie odrębnym od jej własnego – surowym i odurzająco niebezpiecznym.
Powietrze było gęste od dymu, potu i adrenaliny. Jedna strona ogromnej podziemnej areny była niemal luksusowa, ze striptizerkami wirującymi na rurach i mężczyznami rzucającymi w nie banknotami. Neonowe światła tańczył
















