"Nie mam już nic do stracenia. Czego mam się bać?" zapytała Camila.
Spojrzenie Harry'ego wwiercało się w nią, mroczne i nieustępliwe, ale Camila nie drgnęła. Po raz pierwszy spojrzała mu w oczy bez wahania, jej bunt był ostry jak brzytwa.
I po raz pierwszy on to zobaczył – nienawiść. Pomyślał: "Ona naprawdę mnie nienawidzi?"
Camila, którą pamiętał, zawsze była posłuszna, łagodna, całkowicie mu odd
















