Belinda gwałtownie podniosła głowę, a jej oczy wypełniła niezachwiana determinacja. W jednej chwili stało się tak, jakby stała się zupełnie inną osobą. Skupiła wzrok na Camili, a smutek sprzed chwili całkowicie zniknął.
Powiedziała: "Czy się do tego przyznajesz, czy nie, nosiłam cię przez dziesięć miesięcy i urodziłam. Więzi krwi między tobą a rodziną Jacksonów nigdy nie zostaną zerwane. Jako czło
















