Camila stała przy szpitalnym łóżku, wpatrując się w Emily. "Emily, to ja. Camila. Tak bardzo mnie nienawidzisz—powinnaś rozpoznać mój głos, prawda?"
"Słyszałam, że niektórzy pacjenci w śpiączce wciąż są świadomi. Ciekawe... czy mnie teraz słyszysz? Jeśli tak, to kiedy wreszcie się obudzisz?"
Mówiła dalej, słowa wylewały się jedno po drugim, ale postać leżąca nieruchomo w szpitalnym łóżku pozostawa
















