Twarz Harry'ego posępniała jeszcze bardziej. Wziął głęboki oddech, próbując zapanować nad emocjami, ale w jego głosie już drżało niepowstrzymane wzburzenie.
– Camila zaginęła, a ty wciąż myślisz o współpracy z panem Campbellem? Gdybyś poświęcił Camili choć ułamek troski, którą masz dla Agnieszki, czy doprowadziłabyś ją do takiej rozpaczy?
Zacisnął zęby, a jego głos był pełen tłumionego gniewu. – T
















