Uderzenie Camili przyszło bez litości.
W przeciwieństwie do rozpieszczonej przez życie Agnes, Camila spędziła lata na ciężkiej pracy. Jej siła nie była czymś, z czym delikatna Agnes mogłaby kiedykolwiek się równać.
Ostry trzask rozniósł się po składziku. Agnes zatoczyła się do tyłu, a przeszywający ból rozkwitł na jej policzku. Jej warga pękła, a kropla krwi spłynęła po brodzie, plamiąc nieskazite
















