Belinda spojrzała na Camilę z nadzieją w oczach. "Camilo, o cokolwiek poprosisz, zrobię to. Jeśli tylko zyskasz moje przebaczenie, jestem gotowa na wszystko."
Jej słowa były pełne szczerości, a spojrzenie stanowcze i niezachwiane. Każdy skłonny byłby jej uwierzyć. Ale Camila nie dała się nabrać.
"Naprawdę?" zapytała Camila obojętnym tonem.
Belinda gorliwie skinęła głową. "Proszę, zaufaj mi, Camilo
















