Agnes otworzyła drzwi na oścież i wybiegła, by zaraz wpaść prosto na twardą pierś.
Podnosząc wzrok, zobaczyła, że to Harry. Natychmiast łzy popłynęły jej po twarzy, gdy zaczęła szlochać: "Harry, pomóż mi! Camila mnie zabije!"
Harry cuchnął alkoholem, choć większość efektów już minęła. Słysząc słowa Agnes, zmarszczył brwi i już miał nakrzyczeć na Camilę.
Ale zanim zdążył cokolwiek powiedzieć, ostry
















