Robin promieniała radością, słysząc komplementy od Agnes. – Naprawdę myślisz, że wyglądam młodo?
Agnes przewróciła oczami z udawaną przesadą. – Mam dwadzieścia trzy lata, a ty wyglądasz najwyżej na trzy, cztery lata starszą. Przecież nie masz więcej niż trzydzieści, prawda? Tak wcześnie wyjść za mąż – jaka szkoda!
Jej słowa sprawiły Robin jeszcze większą przyjemność. – Wiesz, jak mi słodzić – powi
















