Oczy Camili rozszerzyły się wściekłością, jej spojrzenie płonęło intensywnym gniewem. Zmierzyła wzrokiem kierowcę stojącego przed nią i wypluła każde słowo z zabójczą precyzją: "Zjedź."
Jednak kierowca zachowywał się, jakby jej nie słyszał.
Jego wyraz twarzy był pełen pogardy, kącik ust wykrzywił się w szyderczym uśmieszku. Dla niego Camila była niczym więcej niż śmieciem. Zmierzył ją od góry do d
















