Draken
Tamtej nocy, gdy wszyscy opuścili biuro, zostałem dłużej, aby przeprowadzić własne śledztwo. Coś mi nie grało z tym pożarem drukarki; nie było mowy, żeby ta gumka do włosów wpadła tam przez przypadek, ale równie nieprawdopodobne wydawało się, by Elara zrobiła to celowo.
Odsunąłem drukarkę od ściany i dokładnie przyjrzałem się otoczeniu. Nie było tam nic niezwykłego; zaledwie przypalony dywa














