Elara
W chwili, gdy Draken otworzył oczy i nasze spojrzenia się spotkały, odskoczyliśmy od siebie, niczym przyłapani na czymś, czego nie powinniśmy robić. Moje policzki płonęły, gdy usiadłam, próbując wygładzić swoją splątaną burzę włosów. Draken potarł kark, uciekając wzrokiem wszędzie, byle nie na mnie.
Zev, oczywiście, nie miał o niczym pojęcia. Podskakiwał na łóżku, uśmiechnięty od ucha do uch














