Elara
Głos Tashy był tłumiony przez moją dłoń, ale zdołałam wyłapać pojedyncze wybuchy słów: "Wiedziałam – przeznaczeni – możliwe – Bogini!"
Draken i ja wymieniliśmy spanikowane spojrzenia, podczas gdy ja wciąż trzymałam dłoń mocno zaciśniętą na jej ustach. Jeśli będzie to kontynuować, połowa biura się zorientuje. A tego żadne z nas nie chciało.
"Tasha" - szepnął pilnie Draken, zerkając za siebie














