Draken
Patrzyłem, jak Elara ucieka, znikając w tłumie, a jej suknia wlokła się za nią jak przelotny cień. Serce waliło mi w piersi, a wewnątrz wirowało tornado emocji.
Co ja do cholery właśnie zrobiłem? Znowu?
– Szlag – mruknąłem pod nosem, przeczesując włosy dłonią. Mój wilk na razie milczał, ale czułem, jak z tyłu mojej głowy tli się jego zadowolona z siebie satysfakcja.
„Nie możesz tak po prost














