Elara
Miałam ten sam koszmar przez niemal całe swoje życie.
Zawsze było tak samo: Zira stająca nade mną, przygotowująca się do ciosu. To uczucie strachu, świadomość, że ona zamierza mnie skrzywdzić i że nikt nie przyjdzie mi na ratunek, ponieważ nikt nigdy się nie przejmował.
A potem ten czarny pies przeskakujący nade mną, chroniący mnie.
Po czym błysk noża zagłębiającego się w jego boku, zanim os














