**Oczami Drakena**
Kiedy trzymam Elarę, powracający strach przed jej utratą ściska moją klatkę piersiową. Myśl, że mogłem się spóźnić, by powstrzymać śmiertelny cios Gaela, sparaliżowała mnie zaledwie kilka sekund temu. Jednak, kiedy spoglądam w dół, słaby blask pod jej obojczykiem przegania ten mroźny strach. Wspaniałe, nieomylne światło znamienia Luny lśni jasno na jej skórze, rozświetlając przy














