Rhea wiedziała, że George pytał o to, kiedy planuje wrócić do Draventh.
Znała George’a od dziecka. Ponieważ zazwyczaj nie wtykał nosa w nie swoje sprawy, domyśliła się, że pyta w imieniu Nathana.
– Niedługo.
George skinął głową. – Odnotuję to.
Posłała mu promienny uśmiech i powiedziała: – Dobrze.
Dla Rhei George bardzo przypominał Nathana. Nigdy nie musiała przy nim nikogo udawać.
W rzeczywistości
















