Kiedy Carter opuścił willę, jego nastrój był mroczny i ciężki. Mgliście pamiętał Rheę z czasów kursu przygotowawczego. Była cicha, zawsze trzymała się na uboczu, z natury łagodna i nigdy nie należała do osób, które schlebiają potężnym lub patrzą na innych z góry.
Zastanawiał się, czy kilka lat życia w luksusie tak ją zmieniło.
Przez całe życie, nawet gdy rodzina Jamisonów zbankrutowała, nikt nigdy
















