Samochody George'a i Nathana szybko odjechały.
Carter i Lauren wsiedli do swojego pojazdu.
– Panie Jamison. – Benson dogonił ich.
Carter założył, że mężczyzna chce podzielić się wieściami o firmie zainteresowanej współpracą, więc uśmiechnął się i zapytał:
– Tak, panie Lindsey?
Benson wyglądał na zirytowanego, gdy powiedział:
– Przepraszam, panie Jamison. Wygląda na to, że firmy z Draventh nie były
















