Arielle stała w bezruchu przez długą chwilę. Wyglądała, jakby nie wiedziała, jak zareagować.
Ostatecznie była jednak tylko dzieckiem. Po namyśle udzieliła szczerej odpowiedzi, prosto z głębi serca: – Nie chcę tego.
Nie chciała, żeby Lauren była z Carterem.
Nawet jeśli wszyscy powtarzali, że to ich biologiczna matka, ani ona, ani Adrian jej nie lubili.
Bez słowa Arielle wyszła z pokoju. Zakręciło j
















