Schodząc po schodach, Lauren usłyszała słowa Rhei.
Inny geomanta?
Lauren szybko powiedziała: – Rheo, skoro pan Coleman już ocenił dom, może nie ma potrzeby fatygować nikogo innego. Im szybciej wprowadzimy niezbędne zmiany, tym szybciej sytuacja się poprawi. Lepiej nie zwlekać.
Rhea uśmiechnęła się drwiąco. – Po prostu wydaje mi się to dziwne. Dlaczego tylko mnie obwinia się o przynoszenie pecha do
















