George zapytał:
– Widziałaś te budynki w okolicy?
Rhea skinęła głową.
– Tak. Zrobiło się tu naprawdę tłoczno.
George uśmiechnął się.
– Jeśli kiedykolwiek zechcesz wrócić do Draventh, podaruję ci całą tę ulicę.
Zamrugała ze zdumienia.
Edward zachichotał z przedniego siedzenia i wyjaśnił:
– Panno Ravelle, cała ta ulica należy teraz do pana Snidera.
George był właścicielem całego bulwaru luksusowych
















