Carter wmawiał sobie, że może pozwolić Rhei na chwilę emocji. Dopóki przeprosi za to, co się stało tego dnia, on nigdy więcej nie wspomni o tym policzku.
Jednak Rhea patrzyła na służalcze twarze gości z jawną kpiną. Pogarda w jej oczach była widoczna dla wszystkich.
Mia dostrzegła to spojrzenie i zapytała:
– Co to za mina? Patrzysz z góry na naszą rodzinę?
W tym momencie Devan zerknął w stronę dr
















