– Rheo – zawołał Carter.
Rhea właśnie skończyła kłaść dzieci spać w ich pokoju.
– Jesteś jutro wolna, prawda? – zapytała.
Carter wiedział, że planowała udać się do sądu w sprawie ich rozwodu.
Nagle jego telefon zawibrował. – Muszę odebrać – powiedział, po czym wyszedł z pokoju.
– Halo? Wujku Tylerze?
Drugi stryj Cartera, Tyler Jamison, przeszedł od razu do rzeczy. – Carter, jesteśmy w Colburn. Mia
















