Rhea upuściła worek na śmieci. Jej palec krwawił. Rozerwała folię i wyciągnęła kilka bardzo cienkich igieł z ubrań w środku.
Zaśmiała się chłodno. Więc to była ta miła i delikatna Lauren Carter, o której mówiła Lauren Carter?
Rhea nigdy nie twierdziła, że jest święta, ale została wychowana przez rodziców, którzy wpoili jej kręgosłup moralny, z którego była dumna.
Gdyby Lauren była naprawdę kobietą
















