Reszta walk wokół nas kończy się dość szybko, a porucznicy krążą po sali, notując wyniki. Rafe i ja siedzimy cicho razem w moim kręgu i, choć mój umysł bezskutecznie wiruje, próbując rozgryźć, co się właśnie stało, moje oczy skanują salę w poszukiwaniu Jessego i Luki.
Czy wygrali? Czy utrzymali wysokie pozycje w rankingu?
"Jeśli skończyliście," mówi porucznik, zatrzymując się przy naszym kręgu,
















