Ben wprowadza mnie po kilku schodach, z dala od reszty chłopaków, i faktycznie poświęca chwilę, żeby pokazać mi niesamowitą bibliotekę, która zajmuje dużą część najwyższego piętra – zapewne po drugiej stronie naszych pokoi. Rozglądam się wokół niej z całkowitym zachwytem.
To znaczy – mamy całkiem imponującą bibliotekę w pałacu – ale to? Łukowate sufity są niemal w całości wykonane ze szkła, jakby
















