"Więc co tam się działo?" pyta Jackson cicho, gdy idziemy przez ciche korytarze, spoglądając przez ramię.
"Nie wiesz?" pytam, marszcząc brwi.
On tylko patrzy na mnie pusto, nie odpowiadając.
"No to po co przerwałeś?" pytam, zdezorientowana. Bo jedno, jeśli Jackson przerwał, bo wiedział, że Alvez będzie obleśny, a zupełnie co innego, jeśli przerwał... no, z jakiego innego powodu miałby przerwać?
"N
















