Spędzamy długi czas pod tym drzewem, a Jackson opowiada mi obszerną historię o tym, jak nie spał przez trzy tygodnie z rzędu, poddając się tylko dlatego, że był niesamowicie znudzony pod koniec tego czasu. O tym, jak włóczył się samotnie nocami, wykonując obowiązki i biegając, tylko po to, żeby mieć coś do roboty. O tym, jak tęsknił za snami i odpoczynkiem, bo choć nie był zmęczony w fizyczny spos
















